Kolczyki z rurek

Małe rzeczy cieszą...-  myśląc o wykonanych kolczykach nasuwa mi się tylko taka myśl.
Ostatnio ciężko się zabrać za cokolwiek. Na Pintereście jest mnóstwo pięknych inspiracji, nawet już mam pomalowane rurki, ale trudno przysiąść. Godziny po południu uciekają i głowa zajęta jest problemami dnia codziennego.
Wczoraj jednak mąż postanowił ugotować obiad i wróciwszy po pracy od razu mogłam usiąść do stołu. Dzięki temu miałam dłuższy wieczór i wykończyłam trzy prace (o których później)  i zrobiłam kolczyki w nowej odsłonie. Mam je dziś nawet już w uszach, bo spodobał mi się efekt.
Oto one:


Pozdrawiam wszystkich zaglądających tu.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty