Zaległe jajo, które zniknęło
Jeśli chodzi o Wielkanoc, to spędziłam ją rodzinnie, stąd brak mojej aktywności na blogu. Przed świętami zorganizowaliśmy w ośrodku kultury malowanie jaj różnymi technikami. Szybciutko na pokaz zrobiłam proste jajko, które służyło na wzór dla dzieci. Zdążyłam zrobić zdjęcie telefonem (na szczęście) i zaniosłam je na warsztaty, po których jajko zniknęło... Przykra sprawa, niemniej pocieszył mnie fakt, że się komuś spodobało na tyle, że chciał je wziąć. Zdjęcia marnej jakości, ale niech będzie chociaż ślad....




Komentarze
Prześlij komentarz